SEMPRE FILA - AMBER

SEMPRE FILA

Jolanta Mackiewicz

☎ +48 501 89 16 63

 

 Właściwy wiek do krycia Fila Brasileiro

Paulo Santos Cruz

 

W regulaminie hodowli  klubu CAFIB zostały ustanowione dwie zasady, które wymagają wyjaśnienia, gdyż spotkały się z niezrozumieniem naszych członków. 

Pierwsza z nich zabrania krycia przed ukończeniem 24 miesięcy, druga nie pozwala kryć suki co cieczkę zalecając przerwę w kryciu przez co najmniej 2-3 cieczki po ciąży. 

Przeciwnicy stosowania zaleceń hodowlanych klubu CAFIB najczęściej używają argumentów, iż takie zasady są wbrew przyrodzie, bo „przyroda, wie lepiej niż my”.

Człowiek powołuje się na prawa natury wtedy, kiedy jest to dla niego wygodne, jednak tak naprawdę nikt nie stosuje się do praw przyrody.

 

Prawa Przyrody

Przyjrzyjmy się, jak działa natura. Rzeczywiście, suka wchodzi w pierwszą cieczkę w wieku 6-8 miesięcy. Z reguły jest to cieczka bezowulacyjna, ale w rasach które dają liczne mioty, czy w rasach olbrzymich – tak jak Fila, zdarza się, że pierwsza cieczka jest płodna. Jednak Natura ustanawia swoiste prawa i zasady, by uzyskać stan równowagi biologicznej. Są to trudne prawa, które zostały przez Matkę Naturę bardzo dobrze skalkulowane tak, by wyeliminować słabsze i nieprzystosowane osobniki.

Takie są między innymi prawa przyrody:

  1. Ograniczenie płodności – wiele samców i samic jest bezpłodnych. Człowiek stosując farmaceutyki stara się przywrócić płodność, działając przeciwko Przyrodzie, rozmnażając te osobniki, które według praw natury nie miałyby takiej możliwości.
  2. Podobnie w fazie wewnątrzmacicznej – człowiek stara się zapobiec poronieniu lub urodzeniu martwych lub zmumifikowanych płodów stosując farmaceutyki. W ten sposób na świat przychodzą szczenięta, które według Praw Natury nigdy by się nie urodziły.
  3. Szczenięta słabe, niezdolne do ssania mleka, szczenięta z wadami  wrodzonymi (zajęcza warga, rozszczep podniebienia) według Praw Przyrody nie mają szansy na przetrwanie. Człowiek działa wbrew Przyrodzie dokarmiając i operując szczenięta.
  4. Około 5-6 dnia przychodzi śmierć, by zabrać kilka kolejnych szczeniąt. Zazwyczaj zabiera te największe, które wydają się najsilniejsze. Przyczyny zgonu zawsze są nieznane. My ludzie – próbujemy tłumaczy ć, że suka  przygniotła maluchy.  W rzeczywistości Natura eliminuje szczeniaki ze złym funkcjonowaniem tarczycy, objawiającym się większym wzrostem i masą niż ich zdrowe rodzeństwo.
  5. Około 30 dnia życia niektóre szczenięta mają blade dziąsła. Świadczy to o ciężkiej niedokrwistości zazwyczaj wywołanej przez robaki. Natura wyeliminuje wszystkie chore szczenięta, ale człowiek wspomagany przez weterynarzy większość uratuje.
  6. W wieku 6-8 miesięcy młode suki mają pierwszą cieczkę, która często prowadzi do ciężkiego krwotoku. Człowiek, i w tym przypadku potrafi skutecznie przeciwstawić się prawom Natury.
  7. Te suki, które uratował człowiek, zostają przeznaczone do rozrodu. W warunkach naturalnych nie byłoby to możliwe, gdyby przetrwały, doznałyby ponownie krwotoku w czasie kolejnej cieczki. Jednak człowiek stosując farmaceutyki potrafi doprowadzić do skutecznego krycia, które nie byłoby możliwe w warunkach naturalnych.
  8. Ciąża w warunkach naturalnych  – to kolejne problemy, i wiele suk ginie w czasie ciąży.
  9. Trudne porody powodują bardzo często śmierć matek i całych miotów. Po raz kolejny nauka i człowiek ingeruje w prawa przyrody ratując zarówno matkę, jak i szczenięta. I wbrew naturze przeznacza zarówno matkę, jak i szczenięta (które dziedziczą trudności związane z prawidłowym porodem) do dalszej reprodukcji.
  10. Po porodzie zdarzają się też inne problemy – na przykład gorączka, która w warunkach naturalnych (kiedy człowiek nie interweniuje) odbiera życie wielu sukom, a tym samym i ich szczeniętom.
  11. Podczas karmienia szczeniąt, matka może zachorować na tężyczkę poporodową, która nie leczona prowadzi do śmierci suki, a tym samym i jej szczeniąt. Człowiek – ratując sukę i szczenięta znów podejmuje działania wbrew przyrodzie.  
  12. Brak mleka eliminuje wiele miotów całkowicie. Człowiek dokarmia mlekiem zastępczym szczenięta, i podaje farmaceutyki suce w celu pobudzenia laktacji.

 

Takie są w ogromnym skrócie prawa  natury, ustanowione  by wymusić stan równowagi biologicznej i uniknąć nadmiernej populacji psów i innych zwierząt na ziemi. Większość tych praw można „ominąć” stosując leczenie farmakologiczne lub chirurgiczne. W rezultacie ogromna większość szczeniąt i ich matek, które nigdy nie urodziłyby się lub nie przeżyły w warunkach naturalnych jest ratowana przez człowieka.

 

Prawo Przyrody: przetrwają najsilniejsi

W środowisku naturalnym psy żyły w stadach, z których każde miało swojego lidera – zawsze był to najsilniejszy i najbardziej inteligentny samiec. Tylko on miał prawo kryć suki. Pozostałym samcom w stadzie nawet się nie śniło, by wziąć udział w procesie reprodukcji. Wreszcie po latach młodszy i silniejszy samiec kwestionował przywództwo coraz starszego lidera. Jednak by objąć przywództwo w stadzie musiał pokonać nie tylko dotychczasowego lidera, ale i pozostałe młode samce. Po raz kolejny – zgodnie z prawami przyrody na czele stada stanął najzdrowszy, najsilniejszy i najmądrzejszy samiec, swoje geny przekazując kolejnym pokoleniom. Taka organizacja stada psów pozwala przypuszczać, iż tylko dojrzałe samce powyżej drugiego roku życia były wystarczająco silne, by stawić czoło dotychczasowemu liderowi. Psy poniżej drugiego roku życia były słabe fizycznie i psychicznie, i łatwo mogły zostać pokonane przez lidera. Przyroda chce, by rozmnażane były tylko zdrowe, najsilniejsze, najodważniejsze i najmądrzejsze zwierzęta – a takie można znaleźć tylko wśród dojrzałych psów.

Czy my – hodowcy – słuchamy natury? Ależ skąd! My używamy w hodowli wszystkich samców i samic, a wśród nich coraz więcej jest tych słabych i chorych, które w naturalnym środowisku nigdy nie miałyby potomstwa!

Stosujemy specjalną opiekę przedurodzeniową i wszelkie środki współczesnej medycyny, by pokryć chorą sukę chorym psem i ocalić słabe szczenięta. Robimy wszystko, co tylko jest możliwe, by pokonać i zniszczyć prawa natury. Walczymy, by wszelkimi środkami ratować psy, suki i szczenięta, nie kierując się ich zdrowiem i jakością.

Dlatego teraz, gdy staramy się ustalić zasady współpracy z naturą, by uniknąć problemów spowodowanych przez człowieka, jest tak wiele protestów i nieporozumień.

Wiemy, że rozwój psów ras olbrzymich jest wolniejszy. W rzeczywistości, dwuletnia suka jest jeszcze dzieckiem, które lubi się bawić, jest niekonsekwentna i mało pewna siebie. W wieku około 2 i pół roku możemy dostrzec ostatnie zmiany w jej ciele i w ostatecznym wyrazie. Następnie nabiera masy i jej ciało wygląda dojrzale.

 

Ryzyko dla suki

W wieku 6-8 miesięcy suczka rasy Fila Brasileiro to tylko duże szczenię – niesymetryczne, ze słabą klatką piersiową i słabą masa mięśniową. Jej szkielet wciąż się kształtuje, a większość fila nie zakończyła jeszcze wymiany zębów. W tym wieku suka potrzebuje dużo białka, do budowy mięśni, witamin dla swoich organów wewnętrznych i dużo wapnia do budowy kośćca.  Ona będzie potrzebować tych i wielu innych elementów do prawidłowej budowy swojego ciała jeszcze przez najbliższe dwa lata.

Zajście w ciążę w wieku sześciu -ośmiu miesięcy spowoduje, że składniki pokarmowe nie będą już zużywane na jej potrzeby, zostaną przeznaczone dla miotu. Ilość pokarmu, jaką może przyjąć pies jest ograniczona, jak również zdolność przyswajania składników pokarmowych. Zajście w ciążę zatrzymuje rozwój suki i w przyszłości nie rozwinie się ona tak dobrze, jak się zapowiadała. . A miot?  Urodzi się 10-12 szczeniąt, które w okresie rozwoju płodowego nie dostaną odpowiedniej ilości składników odżywczych, będą małe i słabe – takie, które  w warunkach naturalnych w ciągu miesiąca by umarły. A suka?

Ogromna większość ma problemy z laktacją. Około 12 dnia pojawia się tężyczka poporodowa. Te które przeżywają stają się nerwowe, rozwija się alergia i próchnica, niektóre mają tak słabe kości, że łamią się, gdy przeskakują przez przeszkody. Czy takich właśnie psów chciałaby Matka Natura?

Dlaczego nie zaczekać, aż suka zakończy swój rozwój? Dlaczego nie poczekać do pierwszej cieczki po ukończeniu drugiego roku życia?  Dlaczego nie zapewnić normalnej ciąży i porodu? Dlaczego w końcu nie dążyć do uzyskania zdrowego i silnego miotu?

 

Regeneracja suki

Mioty Fila są duże. Niektórzy hodowcy pozostawiają 6 szczeniąt z suką, a pozostałe karmią z butelki. Jednak przez pierwsze 3 dni wszystkie szczenięta są pozostawione z suką, by mogły ssać siarę. Do około 20 dnia życia, każdy z 6 szczeniaków, które oddzieliliśmy od suki dostaje butelkę  mleka co 3 godziny, co daje w sumie  4-5  litrów mleka. Taką samą ilość suka musi wyprodukować, by wykarmić sześć pozostałych szczeniąt, które zostały z nią.  Ilość składników odżywczych w mleku jest niesamowita.  Te wszystkie tłuszcze, witaminy, kwasy, białka, węglowodany pochodzą z organizmu suki.

Wiele krów nie produkuje 5 litrów mleka dziennie. Porównaj sobie wielkość krowy do wielkości suki a następnie pomyśl, w jakim stanie będzie organizm suki po 60 dniach.

I weź pod uwagę, że pod koniec okresu karmienia suka zwraca na wpół strawiony przez kwasy i enzymy pokarm, by karmić nim szczenięta. I nadal wytwarza mleko! Jak myślisz, w jakiej będzie kondycji?

Podsumujmy: 63 dni ciąży; produkcja 10 szkieletów, 10 układów nerwowych, 10 systemów mięśniowych, 10 grup narządów wewnętrznych, 10 systemów gruczołów dokrewnych, 10 układów żylnych, limfatycznych itp. itd.

Do tych 63 dni dolicz 60 dni produkcji mleka. Daje to w sumie 123 dni intensywnego zużycia organizmu.

Następnie w ciągu pozostałych dwóch miesięcy, zakończy się proces sześciomiesięczny i suka znów będzie w cieczce i jeśli pozwolimy ją pokryć, cały proces rozpocznie się na nowo. Czy te dwa miesiące wystarczą, by suka doszła do siebie po wszystkich wysiłkach? Czy jej organizm będzie w stanie wyprodukować kolejny miot? Czy też nowe szczeniaczki będą cierpieć na wrodzone niedobory, o czym dowiemy się dopiero później?  

Dlaczego nie dać suce dłuższego czasu, by w pełni odzyskała swoje siły i dostała to, czego potrzebuje dla siebie i dla szczeniąt, by urodziły się silne i zdrowe?

Proszę nie myśleć, że CAFIB tworzy nowe zasady w świecie psów. Są to te same zasady, które zostały  przyjęte przez wyspecjalizowane kluby owczarka niemieckiego, dobermana, rottweilera, Akita-inu w Niemczech, Francji, czy Japonii.  

Więc teraz, po próbie wyjaśnienia, ośmielam się do Ciebie zwrócić z prośbą: pozwól swojej suce i swojemu reproduktorowi osiągnąć drugi rok życia i dopiero wtedy używaj ich do reprodukcji. Po każdym miocie pozwól swojej suce odpocząć co najmniej dwie cieczki. Tylko wtedy to właśnie Ty będziesz nam pomagał chronić naszą rasę: Fila Brasileiro.

 

Tłumaczenie: Jolanta Mackiewicz, hodowla Sempre Fila