SEMPRE FILA - AMBER

SEMPRE FILA

Jolanta Mackiewicz

☎ +48 501 89 16 63

 

CHCEMY PRAWDZIWEGO FILA!


Artykuł ukazał się w Molosser Magazine 8 z 1983 roku

Autor poniższego artykułu, hodowca fila, Honorowy Sekretarz CAFIB i korespondent Molosser Magazine w Brazylii, Americo Cardoso dos Santos, Jr., opisał typowy temperament fila, jako efekt tradycyjnie pełnionych przez niego funkcji.

Ludzie, słabo znający fila brasileiro, często zadawali nam pytania o pewne cechy charakteru tej rasy szczególnie, że CAFIB, jak powszechnie wiadomo, wysoko ceni jej ostry i stróżujący instynkt.

Selekcja jest prowadzona w celu osiągnięcia takiego właśnie charakteru. Może to u niektórych osób budzić zdziwienie. Z powodu plotek i zniesławiania rasy, posiadają oni zniekształcone i mylne wyobrażenie o filach - widzą je jako stworzenia charakteryzujące się irracjonalną brutalnością i będące niebezpiecznymi dla członków własnej rodziny.

"Ojeriza" w stosunku do obcych


Cechą temperamentu fila, która rzuca się w oczy od pierwszej chwili, jest "ojeriza" w stosunku do obcych (ojeriza - ostra awersja, nienawiść). W przeciwieństwie do innych szczeniąt, szczeniak fila nie ma skłonności do zabawy z każdym. Przywiązuje się szybko do tych z którymi mieszka, niemniej jednak już od wieku szczenięcego wykazuje podejrzliwość wobec osób, których nie zna. Podejrzliwość ta może uczynić go poirytowanym i rozdrażnionym, a w niektórych przypadkach także sprowokować warczenie z pewną dozą agresji, ale wciąż bez wystarczającej pewności siebie by zaatakować. Z biegiem czasu niechęć do obcych będzie stawać się coraz bardziej widoczna. Już jako szczenię, fila otwarcie będzie demonstrować swoje niezadowolenie jeżeli obcy człowiek będzie chciał go dotknąć. W wieku około 12 miesięcy fila zaatakuje każdą nieznaną osobę, która będzie się starała go dotknąć.

Stan pobudzenia lub zdenerwowania jest cechą niepożądaną u fila, może być on symptomem nerwowości i braku pewności siebie. Należy pamiętać, że fila musi zostać sprowokowana by zaatakować, na przykład gdy obcy człowiek wpatruje się w niego nieprzerwanie (odczytane to zostanie jako wyzwanie).

Przy tej okazji wychodzi na jaw kolejna cecha charakterystyczna fili: jego odwaga nie pozwoli mu się cofnąć ani o krok, kiedy już stanie w obliczu zagrożenia. Bez względu na to, jaki przedmiot zostanie użyty do próby charakteru (kij, miotła, ręcznik, krzesło, etc.) reakcja fili jest zawsze natychmiastowa, spontaniczna i bez żadnego okazywania braku pewności siebie. Rzuca się naprzód i do góry (atakując po linii przekątnej - cecha charakterystyczna wymieniona we wzorcu CAFIB) próbując dosięgnąć twarzy lub gardła agresora. To właśnie w tym punkcie fila różni się od innych psów (jak np. owczarek niemiecki), które atakują jedynie na komendę, postępując tak, jak zostały tego nauczone, demonstrując raczej stopień swoich umiejętności niż prawdziwą odwagę i instynktowną reakcję na agresję.

System nerwowy

Są także psy, które zaraz po tym jak usłyszą strzał podczas próby temperamentu, schowają się za właścicielem lub, jak w niektórych przypadkach, będą desperacko szukać drogi ucieczki z ringu. Doświadczenie pokazuje, że te reakcje mogą zostać przewidziane dzięki prostej obserwacji zachowania psa już podczas wchodzenia na ring. Jego niepewność wyraża się nerwowym sposobem patrzenia w każdym kierunku, odwracaniem się za siebie kiedy tylko usłyszy niespodziewany hałas, sposobem noszenia ogona, nastroszonym włosem na grzbiecie, raptownym przystawaniem i odmową podążania za przewodnikiem, it[. Dobre okazy, mimo że gotowe do ataku po sprowokowaniu, będą demonstrować spokój nerwów w luźnym sposobie poruszania się, byciem pogodnymi i pewnymi siebie, nie będą zwracać uwagi na żaden zgiełk lub nieznany hałas, nie będą zważać na inne psy czy ludzi tak długo, jak tylko pozostaną oni w odpowiedniej odległości.

We własnym domu fila jest czuła i oddana swojemu właścicielowi i jego rodzinie. Jego posłuszeństwo jest absolutne, a żądanie pieszczot nieskończone. Nie okazuje niechęci wobec obcych, wręcz przeciwnie, jest otwarcie i szczerze agresywny. Cechy charakterystyczne fila czynią z niego najlepszego psa stróżującego, jakiego można by pożądać.

Rzecz jasna jego niechęć do obcych, których nie zna, wymaga pewnych środków zapobiegawczych, inaczej może przysporzyć kilku kłopotów. Fila musi być pod kontrolą zanim goście wejdą do domu. Podczas wystaw, kiedy sędzia skupi się na oczach lub chciałby dotknąć psa, zapewne będzie także musiał wziąć na siebie ryzyko ataku. To wszystko stanowi zasadnicze cechy osobowości fila, to właśnie te reakcje są charakterystyczne dla rasy. Pierwszy wzorzec, sprzed ponad 30 lat, wziął pod uwagę te aspekty osobowości mówiąc, że pies nie może zostać ukarany jeśli zaatakuje sędziego podczas wystawy. Siła osobowości i charakteru zachwyciła w latach '40 pioniera rasy fila brasileiro, doktora Paulo Santos Cruz. To właśnie mocny instynkt stróżujący i warta uwagi odwaga młodej, zaledwie kilkumiesięcznej, suczki Lupe, którą dopiero co przywiózł z miasta Varginha, tak zaimponowała Santos'owi. Te cechy wciąż są dostrzegalne wśród potomstwa starej odmiany rasy z farm południowego Minas Gerais i u niektórych okazów, które udało nam się przywieźć do stanu Sao Paulo. Za pomocą ostrożnego i zaplanowanego kojarzenia staramy się zachować stare dziedzictwo. Efekty są już reprezentowane przez szczenięta tu urodzone.

Na farmach

Ostatnimi laty odbyliśmy kilka podróży do Minas Gerais, szukając typowych fil pochodzących z dawnych hodowli. Zrobiliśmy zdjęcia i stworzyliśmy rejestr dziesiątek psów i suk; zabraliśmy ze sobą szczenięta i dorosłe osobniki, suki a nawet całe mioty. Tam gdzie nie udało nam się dokonać zakupu, zaaranżowaliśmy pewne skojarzenia, a później odkupiliśmy wszystkie szczenięta. Przywieźliśmy nasze suki z Sao Paulo, by móc je kojarzyć z nie zarejestrowanymi filami na wiejskich farmach i uzyskaliśmy doskonałe efekty.

Niestety z powodu zaawansowanego wieku jak i złej kondycji fizycznej nie wszystkie psy mogły być użyte. Niektóre ze skojarzeń okazały się całkowitym fiaskiem; niektóre samce nie były już w stanie zapłodnić suk. W wielu przypadkach duża odległość, trudny dostęp i brak poparcia ze strony właścicieli dla naszej idei, sprawiło, że doskonałe psy nigdy nie zostały użyte w hodowli.

Czasy obecne

Obecnie, w wielu regionach naszego dużego kraju, możliwości funkcjonalnej adaptacji fila nie są już tak dobre jak kiedyś. Jeszcze do niedawna, rzeźnicy posiadali rzeźnie blisko swoich własnych domów i zabijali bydło sami, by zapewnić dostęp do mięsa w mieście. Przemierzając konno swój region kupowali krowy to tu, to tam. Często musieli stawiać czoła niebezpiecznemu bydłu, ponieważ to właśnie ono było sprzedawane na ubój, i tym samym zagrażało całemu stadu wyłamując ogrodzenie. Zaganianie małej grupy bydła, które dość często próbowało uciekać z kamienistej drogi, było zadaniem prawie nie do wykonania bez pomocy wydajnego psa do zaganiania bydła.

Obecnie te sceny należą już do przeszłości. Dzięki postępowi, zaawansowanej technologii i nowoczesnym autostradom biegnącym wzdłuż całego kraju, bydło transportowane jest w olbrzymich ciężarówkach do równie nowoczesnych chłodni. Ludzie jadący na osłach po bezdrożach pozostali niczym więcej jak nostalgicznym wspomnieniem. Oncas-pintadas (brazylijskie jaguary), jeszcze kilka dekad temu stanowiły ogromne zagrożenie dla bydła w wielu regionach kraju, dziś to one są coraz bardziej zagrożone całkowitym wymarciem. A fila, bohater tej anachronicznej scenerii, także walczy o przetrwanie. Obecnie znajduję się w pułapce coraz to mniejszego znaczenia swoich umiejętności jako psa zaganiającego bydło na preriach, groźby stania się ofiarą mody jak również krzyżowania z innymi rasami.

Dzielny i cierpiący w milczeniu fila brasileiro znajduje się dziś w samym środku swojej ostatniej bitwy. Z powodu tego procesu, jest może bardziej atakowany niż wcześniejsze jego pokolenia, które musiały "jedynie" walczyć z bykami i jaguarami. Paradoksalnie należy zwrócić uwagę na inny fakt - Związek Kynologiczny w Brazylii (BKC - Brazilian Kennel Club) rejestruje 5 do 6 tysięcy szczeniąt rocznie, nie interesując się tym czy są one prawdziwymi filami czy tylko bastardami.

Problem selekcji

Należy zdać sobie sprawę z tendencji do łagodzenia ostrego temperamentu antycznego fila, tak jak to zrobił CBKC popełniając legendarną już pomyłkę nie dbając należycie o dobro fila. Nawet niektórzy z farmerów nie lubią ostrych psów, które nie potrafią witać gości.

Na wsiach psy i suki w większości wypadków są źle traktowane, a duża części tych, które tam kupiliśmy, przed przyjazdem do miasta Sao Paulo nigdy nie jadły mięsa. Chcąc pomóc wyrwać się fila z tych, często marnych warunków życia na wsi, niektórzy z wielkich ekspertów kynologicznych poświęcają się udoskonalaniu hodowli fila w Brazylii, a nie psów pracujących w Europie. Dla psów użytkowych z Europy warunki są często o wiele gorsze tu niż w ich rodzimym kraju (np. sklepy zoologiczne oferujące szczenięta, etc.) jednak dla fila przenoszących się z niedbałego ich utrzymywania na wsi do poważnych hodowli prowadzonych przez kynologów, jest niczym innym jak tylko postępem.

Niektórzy właściciele fila w kraju byli speszeni - jak kynolodzy z miasta mogli chcieć kupić psy, które dla nich samych nie przedstawiały żadnej wartości pieniężnej? Bali się także bycia oszukanymi, z jednej strony nie mieli najmniejszego pojęcia ile tak naprawdę warte są ich psy, z drugiej zaś, niespodziewanie zostali zwabieni szansą zarobienia na swoich psach.

Jednak pomimo wszelkich przeszkód, my - ludzie CAFIB -przywieźliśmy i wciąż staramy się sprowadzać okazy tych antycznych odmian, dziś prawie wymarłych, do naszych hodowli. Efekt hodowli już okazał się wartym zachodu, po pierwsze w stosunku do ich rustykalności i jednorodności gatunku, a po drugie w stosunku do stanowczego charakteru, odwagi i "ojeriza" wobec obcych. W rzeczy samej są one niepodważalnymi cechami prawdziwego fila brasileiro.

Zależy nam, by tylko ci ludzie hodowali fila, którym zależy na ocaleniu go takiego, jakim został nam wszystkim przedstawiony w swoim srogim środowisku pochodzenia, które go ukształtowało. Nie chcemy widzieć fila w rękach ludzi, którzy upodobali sobie współczesne i powierzchowne pokazy piękności. Nie dostrzegają oni a nawet odstawiają na bok tradycyjne zdolności fila. Jest to trochę groteskowe słyszeć, by odważny pies zaganiający bydło miał problemy z byciem uznanym przez AKC (American Kennel Club - Związek Kynologiczny w Stanach Zjednoczonych). Wszyscy powinni wiedzieć, że zamiast głosu jakiegoś wystrojonego handlera - dandysa , bardziej naturalne dla fila jest słyszeć "aboio" (monotonny śpiew zasmuconego kowboja w Brazylii zaganiającego bydło czy wycie cangucu - inna nazwa na "onca"/jaguara), wywołującego w nim wojownicze pragnienia. Każdy powinien także zdawać sobie sprawę z tego, że fila woli być prowadzony stanowczą ręką , która nie bałaby się użyć pomocy fila w poskramianiu nawet tego najgroźniejszego bydła na pustynnych częściach dzikich okolic wiejskich.

Kto może posiadać filę?

Należy zdać sobie sprawę z tego, że fila to nie jest pies odpowiedni dla każdego! Bardzo ważne jest zachowanie bliskiego kontaktu między psem i właścicielem, szczególnie w okresie młodości, kiedy to kształtuje się jego charakter. Zakup fila wiąże się z dużą odpowiedzialnością.